środa, 10 lutego 2016

Mam plan .

Ogród kwiatowy,rabatka nie mam jeszcze a tak naprawdę nigdy miało jej nie być. Powód,prozaicznie prosty,brak czasu. Twardo stałam przy swoim założeniu ,że bez kwiatów się obejdzie. Wygląda to tak,że ziemia wokół domu nierówna , piaszczysta,wszędobylski skrzyp tylko na tym kawałku rośnie.Pod koniec tamtego roku zaczął mnie już drażnić ten widok.Stwierdzam,że jest smutno , przygnębiająco i co najważniejsze brzydko wokół domu .Jednak  nie będę jej przekopywać ,mam inny plan. Zrobię skrzynki z desek z palet,duże skrzynki,zasypie ziemią i wsadzę kwiecie.Mam nadzieję,że plan uda się zrealizować,w miesiącu kwietniu,wtedy planuję urlop i wtedy poświęcę go na stworzenie ogródka. Moi mężczyźni do tego czasu będą mieć za zadanie z jednej strony zrobić ogrodzenie aby zabezpieczyć przed kozą. Tak więc po trzech latach zarzekania się ,że nie będzie rabatki został zweryfikowany plany wyglądu obejścia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz